Blog > Komentarze do wpisu

Luty

W styczniu nie pisałam, bo Facebook mnie pochłonął. ;-)))

Opierałam mu się długo, ale musiałam w końcu ulec, założyć konto i poznać choć z grubsza sposób funkcjonowania tego pochłaniacza czasu i energii, żeby w razie czego pomóc mojej mamie. Bo to ona, paradoksalnie, najwięcej się na fejsie udziela. :-))

Uff… Przebrnęłam przez to i już mniej więcej wiem "co z czym". :-)))

Mam już nawet znajomych na Facebooku i trochę lajków. ;-)))

Nadal jednak są tematy, których na Facebooku, pod swoim imieniem i nazwiskiem, ze swoim zdjęciem nawet, nie podejmę, bo są zbyt osobiste i zbyt bolesne.

Trafiłam dziś na taką sprawę i poczułam, że muszę się wygadać na blogu.

Dotarłam dziś do profilu mojego kolegi z podstawówki, który podobnie jak ja, choruje na stwardnienie rozsiane. Niejednokrotnie spotykaliśmy się w szpitalu i rozmawialiśmy. On był czymś tam leczony, ja też czymś... Jakoś w miarę oboje się czuliśmy...

Dzisiejsze spojrzenie na jego profil zdruzgotało mnie!!! Aktualnie jest leżący i czterokończynowo sparaliżowany.

Pozbierać się nie mogę.

niedziela, 04 lutego 2018, ju-sty-na

Polecane wpisy

  • Akcja PIES

    Pod koniec stycznia znajomi pożegnali swojego "prawie jamnika" – czternastoletnią Diunę. Rozpacz była wielka. Dopiero po kilku tygodniach odważyłam się ic

  • Mamy maj

    I tak oto mamy maj. Niesamowite, ale prawdziwe: im człowiek starszy, tym szybciej pędzi czas. Obiecuję, że już niedługo opowiem Wam sympatyczną historię psa imi

  • Nie, no...

    ... fajnie jest, jak kilka osób, niezależnie od siebie, powie 52-letniej kobiecie, że ma... "na pewno nie więcej niż 40 lat". :-))))))))))))))) Jestem pod wraże

Komentarze
2018/02/04 09:04:33
Nie znam się zbytnio, ale myślę że u każdego ta choroba przebiega inaczej . Kiedyś oglądałam w tv. jak pewna młoda kobieta zachorowała na SM i przez 25 lat jej stan się nie pogarszał. Leczyła się , ale i robiła jakieś ćwiczenia i stosowała jakąś dietę, o ile pamiętam, bo program ten oglądałam ponad 5 lat temu. Natomiast z najbliższego otoczenia mogę podać taki przykład bo znam dobrze taką kobietę po czterdziestce, która jest od lat chora na SM i kilka lat temu było już tak, że nie mogła podnieść się z łóżka, a obecnie dobrze funkcjonuje. Także nie trać nadziei i nie porównuj z innymi, bo każdy ma inny organizm i przebieg choroby jakiejkolwiek także jest inny, tak myślę.
-
Gość: Sylwia, *.ip4.akomp.com.pl
2018/02/05 09:14:51
Melisa to się tylko tak łatwo pisze "Nie porównuj się " mimo że nie chcesz to i tak z tylu głowy widzisz siebie w podobnej sytuacji , uwierz mi nie idzie do konca wyłączyć opcji "boję się " może to dobrze bo tylko głupcy się nie boją ...ja na codzień staram się nie pamiętać Ale właśnie takie sytuacje uświadamiają mi że boję się, cholernie się boję....punkt widzenia zmienia się od punktu siedzenia ....Justyna szkoda że my się miniemy u Ślołaty