Blog > Komentarze do wpisu

Jeszcze jedno

Przez nasze zdrowotne zawirowania rozmył się temat Shanti. Inna sprawa, że schronisko nie odpowiedziało na moje pytanie o jej stosunek do kotów. Ale myślę, że Shanti znalazła dom, bo jej zdjęcia zniknęły już z ich strony internetowej.

wtorek, 24 października 2017, ju-sty-na

Polecane wpisy

  • O jejku!

    Ach, dużo się dzieje i warto by to opisać. A równocześnie: "Luzik, zdążysz!" Czy na pewno?

  • Rzeczy fajne i głupie

    Głupie i szczeniackie to wg mnie np. wwożenie ludzi na teren Sejmu w bagażniku samochodu. Albo graffiti na elewacji Sejmu – to zwykły wandalizm. Ale nie w

  • * * *

    Nie myślałam, że aż tak za mojego życia zatoczy koło sytuacja polityczna w Polsce. Oto ja, urodzona w połowie lat sześćdziesiątych XX wieku, dorastająca w PRL-u